środa, 15 maja 2013

6. Część 1 !

-Już kochanie możemy jechać - powiedział do mnie Niall schodząc po schodach. Uśmiechnęłam sie do niego i wyszłam z domu. Trochę boję się tych odwiedzin u mamy, bo będzie ze mna Niall. Boję się jak zareaguje na to, że mam chłopaka i to na dodatek sławnego. Strasznie się tego boję, ale kiedyś musi być ten pierwszy krok. Wsiadłam do samochodu Nialla zamyślona. Chciałam zatrzymać czas i nie jechać do mamy, ale już jest za późno żeby zmienic zdanie. Niestety
-Skarbie stalo sie cos ? - zapytał mnie nagle Niall. Odwróciłam się w jego strone i powiedziałam
-Hm, tak raczej tak - odwróciłam sie w strone okna i znowu rozmyślałam. Chcę żeby wszystko sie ułożyło i było dobrze, żeby mama zaakceptowaqła Nialla bo to dla mnie teraz jest najwazniejsze. Rozmyślalam jeszcze tak przez dluzsza chwile gdy Niall mnie szturchnął.
-Al , jesteśmy na iejscu. Iść z tobą ?
-A mógłbyś ?
-Jasne, dla ciebie wszystko - tak jak myslalam zgodzil sie. Zreszta chyba nie mial innego wyjscia. Wkońcu kiedys musi poznac moja mame. A to kiedyś wypada akurat na dziś.
-To chodzi idziemy - wyszliśmy z samochodu i kierowalismy sie do domu. Nie zdażyliśmy zapukac, bo moja rodzicielka wyszłą z domu i mnie mocno przytuliła. A co z Niallem ? Podała mu reke i sie z nim przywitałą.
-Cześć mamo, przyjechałam cie odwiedzic a przy okazji po moje ciuchy.
-Ciuchy? Ach tak, wyprowadzasz sie do tego młodzieńca - wskazala na Nialla - Alex, mogłabyś nas zapoznac ? - no tak, mądra ja. Zupełnie o tym zapomniałam.
-Momo, pozanj mojego chłopaka Nialla Horana. Jesteśmy ze soba od kilku dni.
-Dzień Dobry - powiedział do niej Niall i podał jej dłon ktora od razu uścisnęłą
-Dzień dobry chłopcze. Mam nadzieje ze jestescie ze soba szczesliwi i wam sie układa, ale nie uwazacie ze wspolne mieszkanie to jeszcze troche za wczesnie? - zdziwiło mnie to pytanie, ale wiedziałąm ze kiedys o to zapyta.
-Prosze pani, wiem że to troche za szybko, ale chcemy srobowac i zobaczyc czy damy rade - powiedział blondyn spokojnie do mojej mamy.
-Dobrze, ufam wam i zgadzam sie na ten powazny krok. Nie bede was tak trzymala na dworze. Zapraszam do środka - otworzyla drzwi i zaprosila do środka - chcecie moze kawe albo herbate ?
-Nie, ja dziekuje. Chyba że Niall chce - zwrocilam sie do blondyna.
-Nie, ja rowniez podziekuje - odezwal sie Horan.
-To ja ide sie spakowac, Niall idziesz ze mna na gore ? - zapytałam Horanka, bo i tak wiedziałąm, że nie bedzie mial o czym gadac z moja mama. Nie znaja sie i lepiej niech narazie tak zostanie, nie chce zeby powiedzial cos nie tak, co sie nie spodoba mojej mamie i go od razu skresli.
-Jasne, czemu nie - od razu odpowiedział.
-To chodz, schodami na gore.
-Jak myslisz polbila mnie ? - nagla zapytal blondasek
- Moja mama ?
-No tak, przeciez ty mnie juz lubisz, chyba - powiedzial niepewnie.
-Ja ? ja cie nie lubie - troche posmutniał jak to powiedziałam - ja cie kocham misiu. A moja mama raczej cie polubila jak na pierwszy rzut oka.


------------------------------------------------------------------------------------------------------------
przepraszam ze tak pozno dodaje nowy rozdzial, ale niestety nie maialam czasu, i głupio sie przyznac ale trace wene i motywacje do tego co robie ( przestaje mi sie chciec pisac bloga ) . Boje sie ze blog upadnie ;c . niestety. przykro mi bardzo ;c .

KOMENTUJCIE , BO TO MOTYWUJE ! <3

9 komentarzy:

  1. O boże boskie ! *__* Mam nadzieje że te wszystkie komentarzy które dodaje trochę cię motywują i skłaniają byś dalej pisała ponieważ mi na tym bardzo zależy i bardzo cię lubie! :) :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ;> Czekam na nn *-*
    Zapraszam do siebie - http://i-will-always-love-you-pjjona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do siebie :3 http://togetherforeveropowiadania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej :) Twój blog został nominowany przezmnie do Liebster Award ! :) Więcej informacji tutaj : http://togetherforeveropowiadania.blogspot.com/2013/06/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Suuuuuper to jest boooooskie spokojnie wróci ci wena naprawdę ci tego życzę. Mam nadzieję że cię trochę zmotywowalam bo naprawdę świetnie piszesz i nie chciałabym żebyś usuwala tego bloga bo jest naprawdę świetny <33333

    OdpowiedzUsuń